Jedną z większych wad modeli drukowanych w domu z popularnych polimerów jest ich niska temperatura topnienia. Przekonał się o tym każdy, kto swój wydruk z PLA zostawił latem w aucie. Nawet wystawione na parapet, modele mogą się zniekształcać i tracić swoje pierwotne kształty. Oczywiście istnieją polimery takie jak PEEK, PEKK czy PC których temperatura topnienia jest znacznie wyższa, jednak do wygodnego drukowania tego typu filamentami potrzebne są drukarki z dyszami osiągającymi stosunkowo wysokie temperatury (~400). Profesjonalne rozwiązania tego typu są drogie i raczej mało dostępne. 

Zmieni się to jednak dzięki projektowi Cerberus, będącemu wysokoteperaturową drukarką opublikowaną w domenie Open Source. Dodatkowo, podobnie jak w przypadku popularnej drukarki FDM RepRap, wiele z jej części może zostać wyprodukowanej na niej samej. 

Jak zaznaczają sami autorzy projektu, upubliczniają go by pomóc w walce z Covid-19. Elementy wydrukowane z polimerów o wysokiej temperaturze topnienia mogą bez problemu przechodzić proces sterylizacji. 

W obecnej chwili testowana jest także bardzo ciekawa funkcja wytłaczania granulatu polimerowego. Jeżeli funkcja ta okazałaby się działać, znacząco zmniejszy to koszt użytkowania takiej drukarki w warunkach domowych. 

Obecny koszt elementów potrzebnych do wykonania tej drukarki to około cztery tysiące złotych. 

Źródło: Sciencedirect