Współczesne osiągnięcia technologicznie nie ominęły branży stomatologicznej. Czasy, w których piękny uśmiech wymagał noszenia przez wiele miesięcy skomplikowanych drucianych konstrukcji odchodzą powoli do lamusa. Aparaty nazębne coraz częściej wypierane są przez nowoczesne nakładki dentystyczne przypominające swoim wyglądem szczęki bokserskie. To jednak nie koniec innowacji – o reszcie powiemy w dalszej części artykułu.

Aparaty na zęby na miarę XXI wieku

Metoda leczenia wad zgryzu przy pomocy alignerów dentystycznych polega na wykonaniu specjalnej nakładki, którą następnie zakłada się bezpośrednio na zęby. Taki aparat przez cały czas delikatnie naciska na każdy z nich, powodując odpowiednie ustawienie się ich względem linii szczęki. Nakładka na pierwszy rzut oka jest niewidoczna, a łatwość jej zakładania ułatwia pacjentowi zadbanie o higienę jamy ustnej.

Alignery są również dużo mniej bolesne niż tradycyjne aparaty na zęby, ponieważ nacisk wywierany jest równomiernie. Nie podrażniają również dziąseł i nie powodują krwawienia, co pozytywnie wpływa na komfort całej kuracji oraz samopoczucie samego pacjenta.

Aligner firmy ArchForm

Co zatem stoi na przeszkodzie, by z tego rozwiązania mógł korzystać każdy klient? Głównym problemem jest potrzeba stworzenia niezwykle dokładnego modelu szczęki pacjenta. Pomaga w tym nowoczesny oprogramowanie, ale na ogół nie jest ono zintegrowane z producentami nakładek. Wymaga to od stomatologa konieczności nabycia nowych kompetencji, a co za tym idzie odbycia kosztownych szkoleń.

Drugim problemem jest czas produkcji oraz ich cena. Wynika to z tego, że bardzo niewiele firm posiada sprzęt będący w stanie sprostać zadaniu produkcji nakładek. Co więcej, rosnący popyt ze strony klientów wcale nie idzie w parze z mocami przerobowymi ich producentów. Nie pomaga też fakt, że na rynku dominuje zaledwie garstka firm produkujących nowoczesne aparaty dentystyczne.

Tutaj właśnie przejawia się siła innowacyjności ArchForm. Firma integruje wszystkie swoje rozwiązania w jednym miejscu. Trzon stanowi proste w obsłudze oprogramowanie, które umożliwia wykonanie dokładnego modelu całej szczęki pacjenta. To właśnie na jego podstawie powstaną przeszłe nakładki stomatologiczne. Firmowy software umożliwia również łatwe wprowadzanie zmiany położenia zębów podczas trwania leczenia.

Jednak największą zaletą rozwiązania ArchForm jest możliwość drukowania alignerów przez samego dentystę. Wystarczy, że gabinet stomatologiczny zostanie wyposażony w specjalną drukarkę 3D, która umożliwi. Najtańsze urządzenie polecane przez ArchForm kosztuje tylko 3499$. Umożliwi druk protez przy pomocy technologii LFS (Low Force Stereolithography). Jest ona znacznie dokładniejsza od standardowych metod i nie zagraża zdrowi pacjenta.

Jeśli jednak taka inwestycja będzie zbyt wygórowana dla przychodni, to możliwe będzie również skorzystanie z usługi drukowania gotowych nakładek przez firmę Zendura. Nawet taka opcja będzie dużo bardziej ekonomiczna od dotychczasowych rozwiązań. Koszt jednej nakładki będzie wynosił około 10$, podczas gdy koszt klasycznych rozwiązań to aż 50$ za sztukę.