Dinozaury od zawsze nas fascynują. Kolosalne bestie o wysokości dochodzącej do 40 metrów, których waga wynosiła kilkadziesiąt ton, budzą respekt. Niestety poza zachowanymi szkieletami niektórych gatunków ciężko jest zwizualizować sobie ich prawdziwe rozmiary. Na szczęście z pomocą przychodzi nam współczesna technologia, której niemal nieograniczone możliwości pomagają odtworzyć nieznane do tej pory gatunki tych pięknych bestii.

Potęga mikrotomografii

Mikrotomografia to nowoczesna metoda badawcza wywodząca się z tradycyjnej tomografii. Pozwala na odtworzenie trójwymiarowej struktury danego obiektu na podstawie jego dwuwymiarowych zdjęć. Umożliwia ona jednocześnie na osiągnięcie znacznie wyższej rozdzielczości obrazu niż klasyczne metod. To właśnie na podstawie mikrotomografii zespół prowadzony przez Martina Kundráta stworzył przełomowy model czaszki zauropoda. Zauropody to rodzina dinozaurów, których cechami charakterystycznymi była długa szyja oraz w porównaniu do reszty ciała niezwykle małe głowy. Dinozaury tego gatunku były jednymi z największych, które kiedykolwiek stąpały po ziemi. Szacuje się, że ich waga znacząco przekraczała 60 ton, a niektóre domysły wskazują na zawrotną masę sięgającą nawet 175 ton.

Stworzenie modelu nie byłoby możliwe, gdyby nie poprzednie odkrycie. Było nim znalezienie szczątków dinozaurów na terenie współczesnej Patagonii mieszczącej się w Argentynie. To właśnie ten rejon był zamieszkany między innymi przez zauropody. Zachowało się tam wiele pozostałości po dinozaurach, które po dziś dzień są skrupulatnie badane przez naukowców. Jednym z nich było jajo zawierające pozostałości po embrionie, znalezione w 1997 roku. Dopiero w obecnych czasach dzięki mikrotomografii stało się możliwe dokładne przeanalizowanie jaja. Przy pomocy zaawansowanych narzędzi dostarczonych przez Europejski Ośrodek Promieniowania Synchrotronowego (ESRF) w Grenoble udało się stworzyć model struktury szczęki, zębów oraz tkanki miękkiej embrionu dinozaura. Umożliwiło to też rzucenie światła na rozwój zauropodów w najmłodszych fazach życia.

„Jaja dinozaurów są dla mnie niczym kapsuły czasu, które zawierają w sobie wiadomości z prehistorycznych lat. Tak właśnie było z naszym okazem, który opowiada historię o gigantach z Patagonii jeszcze na długo przed ich wykluciem.” – podkreśla Martin Kundrát.

Opracowany dzięki technologii 3D model rzuca nowe światło na ten gatunek dinozaurów. Pozwala także odtworzyć anatomię tych potężnych bestii oraz lepiej uzmysłowić sobie ich warunki życia.