Skyroot Aerospace to hinduski startup, który zajmuje się projektowaniem oraz produkcją rakiet kosmicznych. Jednym z ich najnowszych osiągnięć jest Dhawan-1, który będzie zasilany nietypowym rodzajem paliwa.

Rakieta „przerobiona” na gaz

Dhawan-1 to innowacyjny silnik kriogeniczny, który będzie używany do wynoszenia na orbitę ziemską rakiet z rodziny VIKRAM. Nie byłoby w nim nic zaskakującego, gdyby nie to, że zasilany jest on za pomocą LNG, czyli skroplonego gazu ziemnego. Chociaż na pierwszy rzut oka może wydawać się to czymś kompletnie absurdalnym, to warto nieco bardziej zagłębić się w tę kwestię. LNG jako paliwo jest niemal tak samo kaloryczne, jak popularny diesel. Owszem nadal „moc” tego paliwa jest mniejsza niż innych konwencjonalnych propelantów rakietowych, ale LNG jest tańsze, czystsze i bardziej ekologiczne. Do jego przechowywania niezbędna jest ekstremalnie niska temperatura wynosząca około -150 stopni Celsiusa. O ile na ziemi jest trudna do osiągnięcia, to pamiętajmy, że w kosmosie panuje ekstremalnie niska temperatura. W zacienionych miejscach spada prawie do zera absolutnego, czyli do okolic -270 °C. Dodatkowo przestrzeń kosmiczna jest świetnym izolatorem, dlatego też dobrze chroni przed nagłymi zmianami temperatury. Dlatego też skroplony gaz ziemny idealnie nadaje się do napędzania rakiet podczas długich misji kosmicznych.

Kolejną zaletą LNG jest jego niska cena oraz niewielki wpływ na środowisko naturalne. Gaz ziemny pali się czysto i pozostawia po sobie bardzo mało szkodliwych zanieczyszczeń. Idealnie zgrywa się to z planowanym celem rakiet z rodziny VIKRAM. Ze względu na niewielkie gabaryty i stosunkowo niską ładowność wynoszącą od 225 kg do 580 kg będą one służyć głównie do wynoszenia na orbitę sztucznych satelitów. Skyroot Aerospace to w pełni prywatna inicjatywa, dlatego też zrozumiałe jest, że duży nacisk położono na optymalizację kosztów i maksymalizację potencjalnych zysków.

Silnik wydrukowany w 3D

Dhawan-1 to innowacyjna technologia napędu rakietowego. Powstał on w całości przy pomocy druku 3D, co umożliwiło zminimalizowanie tolerancji błędów. Zapewnia to większe bezpieczeństwo oraz niezawodność rakiet oraz większe szanse na powodzenie misji. Zastosowano w nim też technologię regeneracyjnego chłodzenia, która polega na aktywnym chłodzeniu dyszy oraz jego korpusu. Tutaj też przydają się właściwości LNG, który przechowany jest w ekstremalnie niskiej temperaturze. Co więcej, podczas rozprężania się jego temperatura spada jeszcze bardziej.

“Nasz silnik został nazwany ‘Dhawan-I’ w celu uhonorowania dr. Satish’a Dhawan’a, który odegrał kluczową rolę podczas powstawania Indyjskiego Programu Kosmicznego. Dhawan-I jest kriogenicznym silnikiem rakietowym z chłodzeniem regeneracyjnym, będącym w 100 procentach wydrukowanym w technologii 3D” – powiedział na temat swojego dzieła współzałożyciel Skyroot Aerospace Naga Bharath Daka.

Hinduski startup przetestował już Dhawan-1 pod kątem wytrzymałości strukturalnej oraz przepływu paliwa. Wyniki testów okazały się bardzo zadowalające, a obecnie trwają przygotowania do praktycznego testu zapłonu silnika oraz jego pracy.