ZMorph, czyli polska firma produkująca profesjonalne drukarki 3D od zawsze słynęła z innowacyjności oraz kompleksowego podejścia do potrzeb swoich klientów. Jednak ich najnowsze dzieło przeszło nawet najśmielsze oczekiwania. Dzisiaj dokładnie przyjrzymy się konstrukcji oraz funkcjonalności, jakie oferuje ZMorph Fab.

Drukarka 3D jako maszyna CNC?

Marzeniem praktycznie każdego majsterkowicza jest możliwość nieograniczonego dostępu do szeregu różnych urządzeń takich jak: drukarka 3D, grawer laserowy czy obrabiarka CNC. Niestety, o ile na samą drukarkę 3D stosunkowo łatwo jest znaleźć miejsce w domu, to w przypadku pozostałych urządzeń może być już ciężko.

A co, gdyby można było wszystkie powyższe narzędzia „spakować” w jedno urządzenie CNC? Na papierze pomysł wydaje się być świetny – przecież drukarka 3D umożliwia precyzyjne ruchy swojej głowicy we wszystkich kierunkach. Gdzie zatem leży problem? Przede wszystkim w siłach, jakie oddziałują na obrabiarkę CNC.

Frezarka CNC typu „zrób to sam”

Hot end drukarki 3D podczas drukowania rozprowadza gorący filament warstwa po warstwie „w powietrzu”, praktycznie bez żadnego oporu. Z kolei głowica frezarki CNC musi dosłownie „wgryzać” się w twarde materiały, takie jak stal czy metal. Powoduje to, że próby przerabiania domowych drukarek 3D na maszyny CNC kończą się sromotnym fiaskiem.

Graver produkcji Creality

Nieco lepiej wygląda sytuacja w przypadku grawerów laserowych. Tutaj głowica laserowa również porusza się bez oporów, ale z kolei problematyczną kwestią staje się zasilanie oraz ogólne bezpieczeństwo operatora maszyny. Mimo to możemy spotkać się z gotowymi zestawami pozwalającymi na zmianę drukarki 3D w grawer laserowy. Jednym z najpopularniejszych rozwiązań tego typu jest niebieski laser sprzedawany przez Creality jako modyfikacja do popularnych drukarek z serii Ender. Natomiast możliwości oraz sama opłacalność takiego rozwiązania są mocno limitowane, a cały pakiet skierowany jest głównie do hobbystów.

ZMorph Fab rozwiązuje wszystkie problemy!

Jak się okazuje, problem ten można jednak rozwiązać, jeśli do budowy drukarki 3D podejdzie się kompleksowo, wystarczająco wzmocni całą jej konstrukcję oraz zadba o odpowiednie zasilanie i bezpieczeństwo użytkownika, co dobitnie udowadnia ZMorph Fab.

Urządzenie umożliwia nie tylko druk 3D w technologii FFF, lecz również grawerowanie i przecinanie materiału laserem oraz obrabiarką CNC. W trybie drukarki do naszej dyspozycji dostępne jest podgrzewane łoże (do 115°C) oraz Hot End osiągający temperaturę 250°C. Dzięki temu możemy drukować przy pomocy PLA, ABS, PET, Nylon, PVA, HIPS, ASA, TPE, PP, PC, PMMA oraz PC/ABS. W komplecie z drukarką dostajemy dyszę o średnicy 0,4 mm, ale producent umożliwia również stosowanie innych popularnych rozmiarów. Minimalna grubość warstwy filamentu w przypadku ZMorph Fab wynosi od 0,05 mm do 0,4 mm. Wisienką na torcie jest automatyczne poziomowanie łoża, które znacznie usprawnia pracę.

Urządzenie wypada świetnie także w trybie obrabiarki CNC. Końcówki montowane są w głowicy przy pomocy uchwytu ER-11, co ułatwia dobór akcesoriów. Prędkość robocza Fab’a wynosi od 0,1 mm/s do 20 mm/s, pozwalając na szybką pracę. ZMorph gwarantuje także, że urządzenie poradzi sobie z materiałami takimi jak między innymi ABS, Nylon, PVC, PET, FF4, a także materiały drewniane i drewnopodobne, a nawet aluminium i miedź.

Jeszcze ciekawsza jest funkcja lasera. Mamy tutaj do dyspozycji wiązkę o długości fali wynoszącej 450 nm i mocy aż 2,8 wat! Pozwala to na swobodne grawerowanie, a nawet przecinanie materiałów drewnianych, drewnopodobnych, pianek EVA oraz papieru i kartonu.

Wielkie możliwości – niewielkie wymiary

Konstrukcja nowego ZMorpha jest niezwykle futurystyczna i jednocześnie zadziwiająco kompaktowa. Po złożeniu całe urządzenie zajmuje tylko 570mm x 500 mm x 570mm, a wymiary powierzchni roboczej w zależności od zastosowanego narzędzia dochodzą do 235 mm x 250 mm x 165mm. Sprawia to, że Fab doskonale nadaje się zarówno do biura projektowego, jak i na biurko w przydomowym warsztacie. Warto również dodać, że urządzenie wyposażone jest w zintegrowany filtr węglowy/hepa, który całkowicie blokuje wszelkie szkodliwe opary powstające w wyniku druku lub obróbki laserowej.

ZMorph Fab

Bardzo łatwa jest również sama wymiana głowic ZMorpha – jest praktycznie beznarzędziowa i trwa dosłownie moment. Na pochwałę zasługuje również specjalne oprogramowanie Voxelizer, które opracowane zostało z myślą o wielofunkcyjności urządzeń ZMorph.

Voxelizer

A co jest wadą Fab’a? Cena – za kompletny zestaw składający się z drukarki 3D, głowicy CNC oraz lasera będziemy musieli zapłacić około 14 000 złotych netto.