Kawa z laboratorium może rozwiązać liczne problemy przemysłu kawowego

Krzewy kawy są stosunkowo wymagające co do warunków, w których mogą rosnąć. Wymagają odpowiedniej wysokości nad poziomem morza i ciepłego klimatu. Jednak z roku na rok znacząco zmniejsza się powierzchnia terenów nadających się do hodowania tych roślin. Dodatkowo z hodowlą kawy powiązane jest wiele innych problemów, takich jak wyzysk pracowników, prowadzenie niezrównoważonych metod upraw i rozległe wylesianie lasów deszczowych. 

Potencjalnym rozwiązaniem tych wszystkich problemów może być przemysłowa hodowla laboratoryjna kawy, rozpoczęta przez naukowców z VTT Technical Research Centre w Finlandii. Swoje badania rozpoczęli od wyhodowania na podłożu stałym komórek owoców krzewu kawowego, które następnie umieścili w bioreaktorze z podłożem płynnym. Jest to technika bardzo zbliżona do tej wykorzystywanej do laboratoryjnej produkcji mięsa, choć hodowla kawy jest dużo łatwiejszym i tańszym procesem. Jest to związane z ceną składników pożywek oraz faktem, że komórki roślinne, w przeciwieństwie do komórek mięśniowych zwierząt, rosną zawieszone w pożywce. 

Powstała w ten sposób biała biomasa zostaje wysuszona na proszek, a następnie wyprażona. Uzyskany w ten sposób brązowy pył można parzyć jak normalną kawę, a jak deklarują naukowcy, uzyskany w ten sposób napar smakuje jak tradycyjna kawa. Oczywiście technologia ta nie ogranicza się jedynie do odmiany Arabica. W procesie można wykorzystać kultury komórkowe różnych odmian kawy oraz modyfikować czas prażenia, by uzyskać produkt smakujący większości ludzi. 

Obecnie naukowcy z VTT czekają na decyzję urzędów, by móc wprowadzić swój produkt na rynek, co planują na rok 2025.