Wiele chorób i ich powikłań może powodować problemy z mową. Wynikające z tego problemy z komunikacją mogą być dla osób chorych frustrujące i znacząco utrudniać codzienne życie i powrót do zdrowia. Na rynku istnieje wiele rozwiązań pozwalających takim osobom na porozumiewanie się ze światem, jednak są one stosunkowo drogie. W odpowiedzi na ten problem użytkownicy serwisu Hackaday: Malte, Tim i Marco stworzyli małe urządzenie, które może zamienić niewielkie ruchy gałek ocznych w proste polecenia i zwroty ułatwiające komunikację. 

Urządzenie, nazwane przez autorów Speak4Me, jest niezwykle proste w swojej budowie. Składa się z płytki Arduino Nano kontrolującej macierz czterech skierowanych na oko czujników podczerwieni. Czujniki te, co 100 milisekund wykonują pomiar ustalając położenie źrenicy. 

Następnie raz na 100 milisekund wykonywany jest pomiar w celu określenia położenia źrenicy. W ten sposób wybierana jest jedna z czterech grup, w skład której wchodzą cztery wyrażenia.

Urządzenie pozwala także na wcześniejsze zdefiniowanie profili oraz znajdujących się w nich słów. W jednym profilu znajduje się do 16 zdań/fraz, a takich profili może zostać zdefiniowane 8. 

Biorąc pod uwagę ceny wszystkich części, koszt wytworzenia takiego urządzenia nie powinien przekroczyć 100$. Natomiast możliwe jest ulepszenie takiego urządzenia, zamieniając czujniki podczerwieni na opisany przez nas niedawno wzmacniacz sygnałów bioelektrycznych. Wykorzystując EOG również możliwe jest śledzenie ruchu gałki ocznej, a odczyt prowadzony jest z elektrod znajdujących się pod i nad okiem, nie zasłaniających pola widzenia.