Wraz z rozwojem technologii dotychczasowy benchmark dla drukarek w postaci charakterystycznej łódeczki przestał być wystarczający. SunShine, czyli znana postać w świecie druku 3D postanowił stworzyć bardziej obiektywny test. Dzisiaj przyjrzymy się zasadzie jego działania.

Model spalinowego silnika rzędowego

SunShine dostrzegł braki w obecnym standardzie testowania drukarek – 3DBenchy. Współczesne maszyny są w stanie dostarczyć doskonale wyglądający model w praktycznie każdych warunkach. Jak zademonstrował SunShine, łódeczkę można wydrukować nawet po położeniu drukarki w pozycji horyzontalnej. Nowy model po wydrukowaniu tworzy w pełni działającą replikę 3-cylindrowego silnika rzędowego.

Składa się on z ruchomych cylindrów, wału korbowego oraz korbowodów. Projekt przewiduje drukowanie całego modelu za jednym zamachem. Umożliwia to doskonałe przetestowanie możliwości maszyny oraz dokładności druku 3D. Po zakończeniu procesu drukowania wystarczy tylko jedynie go wyczyścić, a następnie lekko “rozruszać”. Jeśli nasza drukarka spełnia standardy jakości, to możliwe będzie praktycznie bez wysiłkowe obracanie wałem korbowym. Dzięki przekrojowości modelu można na żywo obserwować pracę tłoków oraz całego silnika. Oprócz samej precyzji drukowania kluczowym czynnikiem, od którego zależy jakość gotowego modelu, jest należyte wypoziomowanie łoża drukarki. Wszelkie niedokładności będą skutkować zacinaniem się samego mechanizmu, co pozwoli znaleźć przyczyny i je w porę wyeliminować.