Warstwy to jedna z najbardziej rozpoznawalnych cech modeli powstałych w technologii druku 3D. Istnieje wiele metod na pozbycie się ich, a jedną z najpopularniejszych jest nałożenie podkładu i malowanie. Daje to możliwość nie tylko częściowego ukrycia warstw, ale także nadania modelom unikatowego wyglądu. 

Bardzo ciekawą technikę malowania modeli 3D zaprezentowała ostatnio Emily na swoim filmie. Technika ta pozwala na stworzenie iluzji zużytego elementu metalowego. Po wielokrotnym cyklu malowania podkładem i szlifowania na mokro Emily pomalowała model farbą do metalu hammerite nadając mu w ten sposób charakterystyczną fakturę. Następnie miejsca, w których miało dojść do “otarcia” się farby posmarowała wazeliną i wszystko pomalowała docelowym kolorem. Po wyschnięciu wystarczy przetrzeć miejsca pokryte wazeliną, aby uwidocznić podkład srebrnej farby. Żeby zwiększyć wiarygodność efektu autorka dodatkowo wykorzystała jeszcze tak zwany blackwashing polegający na przetarciu modelu rozwodnioną farbą akrylową. Nadaje to dodatkowego efektu starości i zużycia. 

Dodatkowo w komentarzach do zamieszczonego filmu pojawiło się wiele uwag o możliwości zastąpienia wazeliny pastą do zębów, a nawet musztardą.