Wymiana zużytej dyszy to jedna z najgorszych rzeczy jakie trzeba regularnie robić przy konserwacji drukarki. Możliwe, że nowy produkt 3D Hex sprawi, że będziemy mogli o niej zapomnieć.

Gdy zaczynamy swoją przygodę z drukarkami 3D pewnym jest, że na początku będziemy drukować głównie z ABS’u i PLA. Jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia i po jakimś czasie większość z nas zaczyna eksperymentować z innymi materiałami, jak chociażby PLA wzbogacone o włókna węglowe, drewno lub stal. Pomimo świetnego efektu jaki można uzyskać przy ich użyciu, mają jedną ogromną wadę, niezwykle szybko zużywają dyszę. Ze względu na swoją abrazyjną naturę, takie niecodzienne filamenty sprawiają, że standardowe dysze, wykonane z mosiądzu, zużywają się ekstremalnie szybko, co odbija się na jakości wydruków i może nastręczać wiele problemów.

Rozwiązaniem tego problemu może być Tungzzle, na produkcję której autorzy zbierają pieniądze na portalu Kickstarter. Jak podpowiada nam sama nazwa, dysza ta wykonana jest z wolframu (eng. Tungsten), będącego niezwykle gęstym (19,3 g / cm3) i twardym (7,5 do 8 w skali Mohsa) metalem, o wysokiej odporności na ścieranie i przewodności cieplnej. Takie właściwości, umożliwiają drukowanie z bardzo trudnych w obsłudze filamentów, takich jak np. PEEK. 

W obecnej chwili, wspierając projekt kwotą 35 euro (około 150 zł) otrzymujemy wolframową dyszę 0,4 na filament 1.75mm. Co nie wydaje się aż tak wygórowaną ceną biorąc pod uwagę ilość czasu i nerwów, które często trzeba poświęcić w przypadku wymiany zużytej dyszy