Francuski potentat morskiego przemysłu obronnego, firma Naval Group, chwali się swoimi osiągnięciami w dziedzinie wdrażania druku 3D. A jest czym się chwalić, ponieważ technologia implementowana przez Naval Group obiecuje zapewnić większą wytrzymałość oraz mniejszą wykrywalność okrętów podczas działań obronnych w porównaniu do tradycyjnych metod odlewniczych.

WAAM jako odpowiedź na potrzeby marynarki morskiej

Technologia WAAM (Wire Arc Additive Manufacturing) to w ogromnym uproszczeniu połączenie filamentowej drukarki 3D typu FFF ze spawarką łukową. Materiałem używanym do druku 3D w technologii WAAM może być praktycznie każdy metal wykorzystywany w klasycznych spawarkach łukowych.

Materiał nakładany jest warstwa po warstwie na specjalnie przygotowane łoże drukujące. Sam proces druku jest całkowicie zautomatyzowany, a za nanoszenie materiału odpowiada specjalny robot.

WAAM umożliwia tworzenie skomplikowanych geometrycznie kształtów, umożliwiając jednocześnie pełną optymalizację poszczególnych elementów drukowanego elementu, co podkreśla Cyril Nota pełniący rolę eksperta ds. druku 3D w Naval Group:

„Jest to pierwszy raz, kiedy elementy wydrukowane w technologii 3D będą przez kilka lat służyć na statku wojskowym. Zapewni to naszym klientom kilka znaczących korzyści. Jesteśmy w stanie zagwarantować najwyższą jakość całej produkcji, w postaci krótszego czasu produkcji oraz możliwości naprawy [wszystkich] elementów przez cały czas ich eksploatacji, maksymalizując tym samym dostępność naszych statków na morzu”.

Śruba okrętowa nowej generacji

Pierwszym wydrukowanym w 3D projektem Naval Group jest śruba okrętowa. Jej średnica wynosi 2,5 metra, a pojedyncza łopata waży około 200 kilogramów. Zgodnie ze specyfikacją techniczną będzie ona wytrzymalsza od tradycyjnych śrub wykonywanych metodą odlewniczą, a co najważniejsze, w przypadku jej awarii będzie można łatwo ją naprawić. Jest to szczególnie ważne, ponieważ śruba trafiła do statku klasy Tripartite odpowiedzialnego za rozminowywanie wód morskich.

Śruba okrętowa wyprodukowana przez Naval Group

Inwestycja za 7 milionów Euro

Naval Group nie ma zamiaru poprzestać na drukowaniu śrub okrętowych. Technologia druku 3D będzie wdrażana również do innych gałęzi jej działalności. W przyszłości firma chce produkować także inne elementy wyposażenia okrętów wojennych.

Jednak zdecydowanie najciekawiej zapowiadają się drukowane w 3D śruby napędowe do łodzi podwodnych. Eksperci z Naval Group uważają, że taki napęd może być dużo cichszy od tradycyjnych śrub, idealnie wpisując się w trend stealth.