W dobie pandemii ucierpiało wiele gałęzi przemysłu, ale jedna z nich ma się świetnie – sprzedaż wysyłkowa. W momencie gdy większość galerii handlowych jest zamknięta, a chodzenie po sklepach nie jest zbyt rozważnym pomysłem, internetowe zakupy są prawdopodobnie najlepszym wyborem. A część kupiony tak rzeczy trafi prawdopodobnie do naszej skrzynki pocztowej. Jednak by nie robić w ciągu dnia po parę wycieczek by sprawdzić czy listonosz już był, można zamontować w niej urządzenie stworzone przez Zaka Kemble’a

Urządzenie to jest stosunkowo proste w założeniu: gdy listonosz otwiera skrzynkę, ta wysyła do nas powiadomienie. Jednak by urządzenie działało nawet gdy nie jesteśmy w jej pobliżu, autor wyposażył je dodatkowo w moduł GPRS oraz ogniwo Li-Ion 10440. Powstał w ten sposób inny problem, co zrobić aby układ ten nie wymagał ładowania co najmniej raz w tygodniu. Rozwiązaniem okazało się zamontowanie w skrzynce dodatkowego mikrokontrolera ATtiny wraz z tranzystorem P MOSFET, którego zadaniem jest uruchamianie modułu GPRS jedynie w momencie otwarcia skrzynki. Dodatkowo samo ATtiny zostało podpięte do kontaktronu w układzie NC przez co również jest zasilane jedynie gdy listonosz dostarcza przesyłkę. W obecnym układzie autor deklaruje, że umieszczone w środku ogniwo wytrzyma na jednym ładowaniu około 800 aktywacji, co powinno spokojnie wystarczyć na parę lat używania.