Fani retro gier i konsol dzielą się zwykle na dwie grupy – tych, którzy uważają, że prawdziwe doznania z danej gry możliwe są jedynie na oryginalnym sprzęcie oraz tych, którzy uważają, że hardware nie gra roli i różne emulatory to najlepsza forma współczesnego poznawania tytułów retro. Co jeśli chcemy zabrać nasze gry ze sobą np. w podróż? Wtedy jedyną możliwością są albo emulatory albo własnoręczna miniaturyzacja dużych konsol. I to drugie rozwiązanie jest dla mnie zawsze najciekawsze. 

Miniaturyzacja konsol stacjonarnych polega na demontażu części i płytek PCB, a następnie próbę zmieszczenia ich w jak jak najmniejszych, funkcjonalnych obudowach. Często by móc tego dokonać autorzy takich modyfikacji wycinają zbędne elementy PCB, jak te odpowiedzialne za zmianę napięcia sieciowego. 

Jednym z ciekawszych przykładów takiej miniaturyzacji jest opublikowany ostatnio projekt Wii SPii. Jakby to dziwnie nie brzmiało, konsola Nintendo Wii jest już sprzętem retro i nie posiada następcy, który umożliwiałby odpalenie jej gier (Nintendo Switch jest pozbawiony czytnika nośników optycznych). Jak sama nazwa wskazuje, Wii SPii jest przenośną wersją konsolą Wii upchniętej w obudowie przypominającej GameBoy Advance SP. Każdy element tej konsoli jest wykonany przez jej autora, a dobrze przemyślany układ przycisków pozwala na granie nie tylko w gry z Wii, ale także te z Gamecube’a i N64. Sama konsola działa na CFW BBLoader, oprogramowaniu stworzonym przez społeczność forum BitBuild, dedykowanemu dla przenośnych wersjom Nintendo Wii.
Autor projektu nie sprzedaje gotowych konsol, jednak na forum BitBuild bez problemu znajdziemy świetnie opisany BuildLog, a także WorkLog, które są bardzo przydatne, gdyby ktoś chciał zbudować swoje własne przenośne Wii.