Wydaje mi się, że obecny rok śmiało możemy nazwać rokiem COVID-19. Ten szybko rozprzestrzeniający się wirus zmienił życie większości ludzi na Ziemi w sposób, którego chyba nikt z nas się nie spodziewał. W obecnej chwili prawie wszyscy dążą do ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa na najróżniejsze sposoby. Jednym z najbardziej powszechnych jest noszenie w miejscach publicznych maseczek zasłaniających nos oraz usta. Pomimo coraz głośniejszych protestów, ciężko kłócić się z naukowymi dowodami publikowanymi w renomowanych czasopismach naukowych, mówiących o zapobiegawczym działaniu maseczek na powstawanie aerozoli w trakcie mówienia, oddychania i kasłania/kichania. 

Jest jednak jedna wada tego rozwiązania, która daje się we znaki wszystkim noszącym okulary. Noszenie maski powoduje parowanie okularów, czasem do poziomu uniemożliwiającego normalne funkcjonowanie. Ciekawym rozwiązaniem, tego dość powszechnego problemu, jest tak zwany Badger Seal. Jest to pewna forma “uszczelki” na maskę zaprojektowana przez pracowników University of Wisconsin-Madison College of Engineering. Została ona udostępniona nie tylko w domenie open hardware, ale autorzy umożliwiają także jej sprzedaż z zaznaczeniem autorstwa. Dodatkowo rozwiązanie to nie tylko zapobiega parowaniu okularów, ale także zwiększa przyleganie maski do twarzy polepszając w ten sposób jej szczelność. 

Sposób ten opiera się na poprowadzeniu elastycznej linki pod szczęką i formowanego drutu nad nosem. Autorzy proponują trzy potencjalne konfigurację swojego wynalazku, dostosowane do różnych sytuacji. Pierwszy jest najprostszy i najbardziej uniwersalny, drugi przeznaczony jest dla osób o dużym obwodziej szyi lub noszących brody. Trzeci, jako, że zawiera już dwie żyłki, żeby odciążyć nasze uszy, oparty jest o inny znany model, nazwany “ear saver”. Jest to bardzo proste rozwiązanie, które w znaczący sposób może ułatwić codzienne dbanie o nasze wspólne dobro.