Zazwyczaj gdy czytamy newsy ze świata druku 3D są one poświęcone szeroko pojętej inżynierii. Jednak czasem pojawiają się projekty bardzo niszowe, mocno zmieniające jakość życia osób, do których są skierowane. Niedawno pisaliśmy o drukowaniu protez dla osób z niepełnosprawnościami. Dzisiejszy news poświęcony jest osobom niewidzącym i niedowidzącym.

Od paru lat technologia druku 3D umożliwia osobom z uszkodzonym wzrokiem “oglądać” najsłynniejsze obrazy. Na podstawie najpopularniejszych dzieł tworzone są ich wypukłe odpowiedniki dając chociażby namiastkę obcowania z nimi osobom z niepełnosprawnościami. Podobnie jest w przypadku rekonstrukcji rzeźb i zabytków. 

Niedawno pojawił się kompletnie nowy pomysł jak można takim ludziom pomóc. Dr Jena Miller z Johns Hopkins Center for Fetal Therapy, wykorzystując zdjęcia z ultrasonografu, odtworzyła i wydrukowała twarz dziecka niewidomej kobiety. Umożliwiając jej po raz pierwszy “zobaczenie” jej nienarodzonego dziecka. 

Sama autorka tego świetnego pomysłu zaznacza jednak, że USG w szpitalach jest przede wszystkim narzędziem diagnostycznym. Choć przyznaje również, że jeżeli istnieje taka możliwość to będzie korzystać z każdej okazji by poprawić kobietom przeżycia związane z ciążą. Szczególnie, że koszt takiego wydruku szacowany jest na 1,4$ (~5zł).

Źródło: The Washington Post