Drukowaliśmy już na ziemi, drukowaliśmy na morzu, teraz czas na druk w przestrzeni kosmicznej.

Idealne urządzenie dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

Made In Space Inc. to amerykański startup, który pracuje nad rozwiązaniami technologicznymi umożliwiającymi drukowanie 3D w warunkach zerowej (lub minimalnej) grawitacji. Drukarki Made In Space to jedyne na świecie urządzenia, które mogą pracować w kosmosie bez pogorszenia się dokładności drukowanych przez nie elementów.

Pierwsza „kosmiczna” drukarka została umieszczona na orbicie na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) już w 2014 roku. Od tamtego czasu sprzęt wydrukował już ponad 200 różnych obiektów, a pierwszym z nich był element ochronny ekstrudera samego urządzenia.

Użyteczność drukarki Made In Space jest wprost nieoceniona. Astronauci zamiast czekać na dostawę niezbędnych części lub narzędzi z ziemi mogą je wyprodukować bezpośrednio na pokładzie ISS. Przekonał się o tym sam Barry „Butch” Wilmore, który pełnił rolę pilota statku kosmicznego oraz astronauty NASA na ISS. Wielokrotnie posługiwał się kluczem nasadowym z grzechotką, który został wydrukowany i złożony w stanie kompletnej nieważkości.

Dalsze plany Made In Space

Kosmiczne drukarki zostały zaprojektowane modularnie, a w najbliższym czasie na ISS trafią 3 kolejne moduły. Pierwszy z nich będzie umożliwiać produkcję ceramicznych elementów. Posłuży on również do testowania wpływu zerowej grawitacji na produkowane elementy. Inżynierowie Made In Space uważają, że wyeliminowanie przyciągania ziemskiego z procesu produkcyjnego pozwoli na pozbycie się większości defektów powstających w wyniku grawitacji. Dzięki temu wydrukowane części mogą być trwalsze i wytrzymalsze niż ich odpowiedniki wytworzone klasycznymi metodami.