Koło rowerowe wydrukowane w 3D, które przyczynia się do oczyszczania powietrza z zanieczyszczeń? Tak, to właśnie wynalazek Kristen Tapping, absolwentki wzornictwa przemysłowego na London South Bank University.

Wspomniany wynalazek to Rolloe Roll Off Emissions. Co kryje się za tą skomplikowaną nazwą? W prostych słowach jest to koło rowerowe wykorzystujące gąbki i filtry, które filtrują powietrze z zanieczyszczeń. Tym, co skłoniło Kristen do opracowania takiego koła, był notoryczny wysoki poziom szkodliwych substancji w londyńskim powietrzu, co bardzo mocno odczuwają właśnie rowerzyści. 

Zanieczyszczenie powietrza w miastach

Od kilku lat temat zanieczyszczonego powietrza jest jedną z tych kwestii, która ekologów trapi najbardziej. Również w Polsce możemy zaobserwować małą rewolucję w tej dziedzinie. Od akcji bardziej symbolicznych jak rozstawianie oczyszczaczy powietrza w miastach, po zdecydowane kroki faktycznie ograniczające emisję zanieczyszczeń przez samochody i gospodarstwa domowe.

Oczywiście jedną z prężnie propagowanych przez ekologów idei jest zmiana nawyków związanych z transportem. Budowa ścieżek rowerowych, wypożyczalnie elektrycznych hulajnóg i rowerów, a także (niestety bardzo powoli) rozwijana sieć ładowarek do samochodów elektrycznych pokazują, że zmierzamy krok po kroku w dobrą stronę.

Wydajność Rolloe Roll Off

Wróćmy jednak do wynalazku. Rollie to koło o wymiarach 600 x 600 x 60 milimetrów i waży niewiele ponad kilogram. Zaprojektowane zostało na tyle uniwersalnie, że ma pasować do standardowej ramy rowerowej. Co ciekawe, składa się z dwóch felg wykorzystujących ABS oraz środkowego trójkąta wykonanego z nylonu. Wszystkie te elementy można drukować w 3D lub formować wtryskowo. 

Proces oczyszczania powietrza odbywa się w momencie przepuszczania powietrza przez wewnętrzny cylindryczny otwór w obręczy. Tam znajdują się trzy rodzaje filtrów powietrza, które po oczyszczeniu wydalane jest z wydajnością do 0,665 m³ na kilometr.

Pierwszym z filtrów jest ekologiczna gąbka loofah. Odpowiada za zatrzymywanie dużych cząsteczek zanieczyszczenia. Co ważne, gąbkę można normalnie wyprać i zastosować ponownie. Drugi to klasyczny filtr HEPA. Zatrzymuje pyłki i pozostałe większe cząsteczki – w tym pył z opon i hamulców. Za ostatni etap oczyszczania odpowiedzialny jest filtr z węglem aktywnym. Wyłapuje on pojedyncze cząsteczki gazu, a zatem lotne związki organiczne i zapachy. Jak często trzeba wymieniać takie filtry? Na tym etapie Tapping zakłada, że należy robić to raz w tygodniu lub co 250 kilometrów.

Kiedy opona trafi do sprzedaży?

Niestety na ten moment nie znamy konkretnej daty, gdyż testy prototypów wciąż trwają. Jednak wyliczenia autorki napawają optymizmem. Tapping zakłada, że po wprowadzeniu produktu do sprzedaży i 10% penetracji rynku, w samym Londynie może zostać przefiltrowane ponad 260 tysięcy m³ powietrza dziennie. W planach jest również stworzenie filtrującej tylnej opony, tak aby podwoić wydajność oczyszczania.

Źródło:
https://3dprintingindustry.com/news/london-designer-uses-3d-printing-to-produce-air-filtering-bicycle-wheel-176835/