Jednym z najgorętszych tematów związanych z rewolucją przemysłową, bez której według ekologów zniszczymy nieodwracalnie nasz klimat, jest minimalizacja śladu węglowego. Pomóc w tym produkcja cyfrowa oraz druk 3D. W jaki sposób?

Produkcja cyfrowa, a ślad węglowy

Skrócenie łańcucha dostaw w bieżącej sytuacji nabiera nowego znaczenia. Oczywiście zmniejszenie śladu węglowego, to wciąż priorytet, jednak kwestie związane z pandemią utrudniają funkcjonowanie w wielu branżach, również w kontekście międzynarodowego transportu.

Ślad węglowy to wyliczenie całkowitej emisji gazów cieplarnianych emitowanych do atmosfery w pełnym cyklu życia produktu. Liczymy zatem wszystkie etapy łącznie z logistyką i produkcją.

Analiza śladu węglowego oraz ogólnoświatowa pandemia sprawiają, że coraz częściej mówimy o negatywnym wpływie łańcucha dostaw na środowisko. Jego skrócenie staje się koniecznością, nie tylko ze względu na obostrzenia w transporcie, ale również jakość powietrza, którym oddychamy. Lepiej zoptymalizowana logistyka i produkcja oraz skrócenie łańcucha dostaw, to mniejsze ilości wytwarzanych gazów cieplarnianych, a co za tym idzie krok w stronę ratowania naszej planety.

Tu ma pomóc cyfrowe wytwarzanie, które od kilku lat zwiastuje niemałą rewolucję w produkcji, jaką znaliśmy do tej pory. Decentralizacja produkcji oraz komunikacja między maszynami (M2M), to elementy tak zwanego przemysłu 4.0, opierającego się w dużej mierze na Industrial Internet of Things (IIoT) oraz analizowaniu ogromnych ilości danych (Big Data) w kontekście wytwarzania dóbr.

Przesunięcie śladu węglowego Xometry

Gdzie tu miejsce dla druku 3D? Możliwości są praktycznie nieograniczone. Jako przykład posłużyć może Xometry, jeden z liderów rynku „produkcji na żądanie”, które zwraca uwagę na to, że poza samą rewolucją w podejściu do wytwarzania dóbr, tak samo ważna jest edukacja. Właśnie dlatego firma od teraz przedstawia swoim klientom wyliczenia dotyczące śladu węglowego do każdego zamówienia, a ślad węglowy jest kompensowany między innymi poprzez sponsorowanie elektrowni wiatrowych w Texasie. Co ciekawe, podobne rozwiązanie wprowadził jakiś czas temu Microsoft, który umożliwia obliczenie śladu węglowego w specjalnym kalkulatorze Microsoft Sustainability Calculator.

Działania Xometry w celu kompensowania emisji dwutlenku węgla trwają od lutego 2020 roku. Według oficjalnych informacji dotychczasowe działania pozwoliły zrównoważyć emisję dwutlenku węgla wystarczającą do naładowania 83,3 miliona smartfonów.

Co ciekawe, Xometry uruchomiło także Instant Quoting Engine 3.0, czyli system wyceny procesów produkcyjnych. Może to być obróbka CNC, druk 3D czy frezowanie. W ten sposób otrzymujemy w wygodny sposób nie tylko wycenę całego procesu, ale również informacje o śladzie węglowym, a całość produkcji outsourcujemy, ograniczając łańcuch dostaw i tnąc koszty.

Czy to nie brzmi jak rewolucja? Mamy nadzieję, że takie działanie będą powoli stawały się normą, zwłaszcza wśród przedsiębiorstw działających w sieciach globalnych.

Źródło:
https://www.fabbaloo.com/blog/2020/10/2/offsetting-the-carbon-footprint-of-on-demand-manufacturing