Heelys, czyli buto-rolki to ciekawy wynalazek, który jednak nie znalazł w Polsce zbyt dużej grupy odbiorczej. To nic innego, jak klasyczne trampki, które w swojej podeszwie mają specjalny otwór umożliwiający zamontowanie w nim kółka. Patent ciekawy, ale buty same w sobie były dość drogie, przez co stały się bardziej ciekawostką niż sposobem na zrewolucjonizowanie branży obuwniczej. Jednak druk 3D pozwala oddać się fali nostalgii, odtworzyć Heelys w swoim domowym zaciszu i samemu przekonać się, jak to jest poruszać się w buto-rolkach.

Własne buty – własne rolki

YouTuber z kanału 3D Printer Academy postanowił odtworzyć legendarne Heelys i jednocześnie usprawnić pierwotny design. Jego patent umożliwia przerobienie praktycznie każdej pary butów na buto-rolki DIY.

Swoją pracę rozpoczął od stworzenia modelu 3D obudowy rolki. Został on dopasowany do popularnych butów marki Vans, które prywatnie sam posiada. Po ukończeniu stelaża zabrał się za samą rolkę. Jest ona nieznacznie większa niż oryginalne kółko montowane w Heelys, ale jak tłumaczy twórca, taki zabieg jest celowy i ma wpływać na poprawę właściwości jezdnych buta.

Ostatnim krokiem było samo wydrukowanie zaprojektowanych wcześniej elementów. Obudowa rolki powstała z PLA, a kółko z elastycznego TPU. Wynalazek okazał się wystarczająco wytrzymały i pozwalał cieszyć się zaskakująco przyjemną jazdą w buto-rolkach DIY.

A dla fanów skaterskiej klasyki – kółka do deskorolki domowej roboty

Kolejnym ciekawym pomysłem na praktyczne zastosowanie dla drukarek 3D jest eksperyment, na jaki zdecydował się kolejny YouTuber – Garrett Ginner. Jego życiową pasją jest jazda na deskorolce i aktywne spędzanie wolnego czasu. To pewnie dlatego wrodzona ciekawość pchnęła go do wydrukowania własnych kółek do deskorolki.

Garrett znalazł gotowy projekt na Thingiverse, załadował go do slicera i wydrukował. Po założeniu kółek na deskę okazało się, że poza wibracjami i generowaniem gigantycznej ilości hałasu jeżdżą praktycznie tak samo dobrze jak klasyczne kauczukowe kółka.

Dodatkowo Ginner w imię nauki postanowił przetestować swój wyrób i zaczął poddawać go ekstremalnym testom. Okazało się, że kółka przeszły wszystkie praktyczne próby i poddały się dopiero po tym, jak Garrett zaczął uderzać deskorolką o betonowy chodnik.