Rzadko kiedy można powiedzieć, że jakiś układ elektryczny jest wyjątkowo ładny. Czasem jakaś płytka PCB jest bardzo zmyślnie zaprojektowana, jednak nadal ciężko nazwać to sztuką. Jest jednak jedna pewna odnoga projektowania układów, która to wszystko zmienia. Po angielsku nazywa się ona circuit sculpture, co bezpośrednio można przetłumaczyć jako rzeźbienie w obwodach elektrycznych. Granice przedstawionego ruchu ciężko określić, ale w ogólnym rozumieniu, jest to uwidacznianie obwodów prostych maszyn, choć czasem używa się także tego określenia w przypadku rzeźb wykonanych z układów elektrycznych. 

Ogromnym popularyzatorem tego ruchu jest portal Hackaday.com organizujący konkursy na najlepsze projekty artystyczne. Jak zaznaczają na swojej stronie:

Szukamy projektów, które odchodzą od tradycyjnego układu płytek drukowanych i tworzą coś pięknego z komponentów i samych połączeń.

Mówienia o circuit sculpture nie można nie zacząć od przedstawienia Eirika Brandala. Jest on jednym z najbardziej prominentnych przedstawicieli tego ruchu, a jego twory rozpoznawane są także przez osoby nie związane z elektroniką. 

Bardzo często jego projekty są bardzo estetyczne, stanowiąc swoistą formę rzeźby nowoczesnej. Dodatkowo mają one bardzo ciekawe właściwości szeroko opisywane przez samego autora. 

Jednym z ciekawszych projektów jest zaprojektowany przez Kimio Kosaka O’Baka Project No.7. Jest to nic innego jak w pełni działająca płytka Arduino… tylko bez płytki. Wszystkie układy połączone są twardymi przewodami. Układ ten nie pełni jednak jedynie funkcji estetycznych, ale świetnie uwidacznia również sposób budowy oraz działanie konkretnych komponentów w układzie.

Układem, który znany jest większości użytkowników portalu Instructables jest LED Cube, będący matrycą LED’ów połączonych ze sobą sztywnymi drutami. Dzięki dodaniu odpowiedniego układu sterującego autor projektu uzyskał niesamowity efekt trójwymiarowości.  

Tak jak zaznaczyłem na początku, nie wszystko tworzone w ramach circuit sculpture musi być funkcjonalne. Dobrym przykładem są rzeźby tworzone przez użytkownika portalu Etsy, sprzedającego swoje twory pod nickiem ElectrickeryArt. Wykorzystuje on stare części komputerowe, i nie tylko, do budowania niecodziennych rzeźb przestrzennych. Oglądając jego rękodzieła aż ciężko uwierzyć, że powstały one ze śmieci.