Temat druku 3D w sporcie to jedna z prężniej rozwijających się komercyjnych gałęzi produkcji przyrostowej. Na początku miesiąca pisaliśmy o raporcie analizującym wpływ druku 3D na przemysł obuwniczy. Dziś przyglądniemy się konkretnym modelom butów, a za przykład posłuży nam oferta marki Adidas. Pierwsze sneakersy z drukowaną w 3D podeszwą oferowali już 2017 roku, więc wśród najpopularniejszych marek sportowych śmiało można stwierdzić, że Adidas przeciera mainstreamowe szlaki dla druku 3D.

Od prototypu do masowej produkcji

Najwięksi gracze na rynku obuwia sportowego muszą nie tylko wciąż zaskakiwać nowymi wzorami i materiałami. To również nieustanne wprowadzanie innowacji wpływających na komfort oraz osiągi w konkretnych dyscyplinach. Tutaj jednym z kluczowych elementów jest podeszwa środkowa, która znajduje się pomiędzy podeszwą zewnętrzną a górną częścią buta. To właśnie tam znajduje się wszystkim dobrze znany system poduszek powietrznych Nike czy Gel od Asics. 

Pierwszy prototyp marki Adidas ujrzał światło już w 2014 roku. Dwa lata później marka ogłosiła współpracę z firmą Carbon, znaną ze stosowania technologii „Digital Light Synthesis”. Efektem tej współpracy był zaprezentowany w 2017 roku limitowany model Futurecraft 4D, właśnie z wykorzystaniem technologii DLS do stworzenia podeszwy środkowej. Od tego czasu Adidas wykorzystał Futurecraft 4D w kilku różnych liniach obuwia. Poniżej przyjrzymy się najciekawszym z nich.

Buty Adidas 3D

Pierwszy taki model: Futurecraft 4D

Adidas Futurecraft 4d

Eksperymenty Adidasa z drukiem 3D trwają już przynajmniej 10 lat, czego owocem jest projekt, który faktycznie wykorzystuje najnowsze technologie nie tylko na pokaz, ale przekładając się na komfort i osiągi.

Podeszwa Futurecraft 4D została stworzona na podstawie danych zebranych od sportowców na całym świecie. Pomiary dotyczyły punktów nacisku stopy podczas noszenia butów. W ten sposób projektanci dobrali odpowiednie gęstości struktury w różnych częściach podeszwy, tym samym wpływając na poziom sztywności lub elastyczności różnych stref.

Cała podeszwa środkowa została wydrukowana na drukarkach firmy Carbon z żywicy fotoutwardzalnej oraz poliuretanu. Dokładne przeanalizowanie mieszanki pozwoliło uzyskać odpowiednie zdolności pochłaniania energii, co ma przekładać się na właściwości biegowe obuwia. 

Pierwsza seria tego modelu została wyprodukowana w limitowanej ilości 5000 sztuk. Jak można było się spodziewać, Futurecraft cieszył się ogromną popularnością. Adidas idąc za ciosem, zwiększył ilość produkowanych sztuk, a przy poprzez nałożenie różnych cholewek na tę samą podeszwę, rozszerzył linię o inne modele.

AlphaEdge 4D

Adidas AlphaEdge 4D

Pod koniec 2019 roku Adidas zaprezentował prawdziwą technologiczną bombę. Model AlphaEdge 4D to połączenie drukowanej w 3D podeszwy środkowej, lekkiej tkaniny Primeknit na cholewce i niezwykłej przyczepności podeszwy dolnej stworzonej w kooperacji z renomowanym producentem opon – marką Continental. 

Niedługo po premierze AlphaEdge 4D Adidas przygotował edycję specjalną dla fanów Gwiezdnych Wojen. Kosmiczna technologia i motyw Star Wars w jednym? To musiało się udać!

Edycja limitowana – Adidas x Star Wars

Y-3 Runner 4D

Sukcesy modeli z drukowaną podeszwą poskutkowały tworzeniem kolejnych butów z wykorzystaniem technologii Futurecraft 4D. Jednym z przykładów są Y-3 Runner 4D, czyli seria tworzona we współpracy z japońskim projektantem Yohjim Yamamoto. Tu natomiast ceny mogą mocno zadziwić, gdyż sięgają kilku tysięcy złotych!

Y-3 Runner 4D

Najnowszy projekt: Ultra 4D

Najnowszym butem czerpiącym z technologii druku 3D jest Adidas Ultra 4D, ogłoszony 13 sierpnia tego roku. W tym modeli znajdziemy połączenie dobrze znanej cholewki Ultra Boost i drukowanej podeszwy środkowej. Idealne połączenie klasycznych wzorów dla fanów marki oraz najnowszych technologii.

Adidas Ultra 4D

Druk 3D obuwia w najbliższej przyszłości

Druk 3D powoli rewolucjonizuje rynek obuwia. Z jakimi wyzwaniami Adidas będzie mierzyć się w najbliższej przyszłości?

Szybkość drukowania

Adidas pracując nad technologią druku podeszwy środkowej, ma na celu przede wszystkim skrócenie czasu produkcji. Na początku wydruk każdej sztuki zajmował nawet 90 minut. Aktualnie udało się skrócić ten czas do 20 minut! Mimo ogromnego progresu to jeszcze nie jest zadowalający poziom.

Personalizacja – czyli coś więcej niż tylko kolory

Personalizacja obuwia ogranicza się zazwyczaj do wyboru kolorów lub ewentualnie materiałów, z których ma być wykonana cholewka. Jednak masowa produkcja obuwia z wykorzystaniem druku 3D przyniesie dużo większe możliwości w kwestii dopasowania obuwia do potrzeb indywidualnych klientów.

Aby mogło się to ziścić, Adidas musi najpierw opracować metodę kompletowania potrzebnych do wydruku danych. Póki co proces odczytywania punktów nacisku przez specjalne czujniki jest czasochłonny i zarezerwowany dla zawodowców.

Modelowanie podeszwy środkowej na podstawie odczytów punktów nacisku stopy

Mamy nadzieję, że w najbliższej przyszłości salony firmowe Adidas będą miały taką możliwość, aby przeanalizować stopę klienta, przesłać te informacje do fabryki, a następnie dostarczyć wyprodukowane „na miarę” obuwie. Czy to zbyt dalekie wybieganie w przyszłość? Adidas próbował już takiego rozwiązania, ale niestety okazało się, że jest jeszcze zbyt wcześnie na wprowadzenie go na szeroką skalę. Pozostaje nam trzymać kciuki.

Mimo iż widzimy, że to dopiero początek przygody z wykorzystaniem druku 3D w produkcji obuwia, to jesteśmy przekonani, że zainteresowanie ze strony największych światowych marek pozwoli rozwijać tę branżę coraz szybciej. 

Źródło:
https://all3dp.com/2/adidas-3d-printed-shoes/